Czas, przemijanie, labirynt


Czas, przemijanie, labirynt

 

W ostatni piątek – 18 maja, w Galerii Rektorat odbył się wernisaż wystawy Joanny Imielskiej, zatytułowanej „Wczesna godzina”. Według Magdaleny Gryski – kuratorki przedsięwzięcia – prezentowane prace są jak nitka łącząca poprzednie prace artystki z teraźniejszymi”. Motyw nici jest tu nieprzypadkowy, bowiem prace artystki noszą nazwę „Tkane rysunki”. Rzeczywiście ta metafora trafnie opisuje dzieła Imielskiej – misternie „utkane” z nici, odzwierciedlających bicie serca, wpisanych w symboliczny okrąg, będący metaforą zegara. Czas jest jednym z głównych motywów przewijających się w działaniach Joanny. Jak mówi o nim sama artystka – czas wewnętrzny. Wysuwa ona refleksję dotyczącą przemijania, gdzie bicie serca uzmysławia nieustanny upływ chwil.

            Innym, ale równie ważnym motywem w pracach Imielskiej jest labirynt, narysowany na fragmentach planu miasta, głownie Poznania. Fragmenty te są jednak niejednokrotnie multiplikowane, co daje punkt wyjścia do rozważań na temat niekończącej się wędrówki, błądzenia po „miejskiej dżungli”, przestrzeni, w której łatwo się zgubić, ale także takiej, która wymaga ciągłego podejmowania decyzji którą drogę wybrać.

            Wystawa w Galerii Rektorat jest wynikiem dziesięcioletniej pracy artystki nad tematem czasu. Pracy wyjątkowo żmudnej, ponieważ wszystkie swoje obrazy wykonuje ona odręcznie. Jest to zaplanowane specjalnie dla tego tematu (…) Jednym z elementów mojego działania jest to, że muszę poświęcić naprawdę dużo czasu na wykonanie jednej pracy.”   

            Mozolna praca „opłaciła się” artystce. Udało jej się stworzyć kunsztownie wykonaną historię. Opowieść o wciąż upływającym czasie, przemijaniu, wyborach i drodze, jako codziennie pokonujemy, w „labiryncie miejskiej dżungli”.

 

                                                                                                                                             Joanna Nau

           

            

--
Joanna Nau

Komentarze

Popularne posty