Zapomiany zamach stanu Popiela II (po roku 658 n.e.)


 Trudno przejść w milczeniu obok ogromnej analizy historyków poświęconych zagadce Pompiliusa II lub- potocznie- Popiela II. Jeśli wierzyć w poprawność pracy takich historyków jak Gall Anonim albo Wincenty Kadłubek, albo w powstałą w latach 1283–1296 tzw. "Kronikę Wielkopolską", jego panowanie ma tragiczne konsekwencje. W wyniku sekwencji zdarzeń rozpada się całe imperium, z którego pozostaje maleńki skrawek, opisany jako "Boulanei" w źródłach z II wieku n.e., i który najpierw staje się częścią jednego z klienckich imperiów starożytnego Rzymu, a następnie na ponowną niezależność wybija się po niemal tysiącleciu.

W najdawniejszych legendach z okolic Kruszwicy

Oto ginie kilkunastu, możliwe że około 20 władców. Zostają podstępnie otruci, dając wiarę relacji w kronice Wincentego Kadłubka (spisanej w okresie 1190-1205, uzupełnionej ok. sto lat później o imienną listę ofiar). Ich statek- zgodnie z oficjalną wersją historii propagowaną przez tyranicznego władcę, przytoczoną w wersji tejhistorii z roku 1676, miał się wywrócić, a oni sami- mieli zginąć. Wg lokalnych legend z okolic Kruszwicy despota miał, celem ukrycia zbrodni mającej na celu wyeliminowanie konkurentów do władzy, upozorować katastrofę komunikacyjną. Wg rozpowszechnianej oficjalnie wersji, oto miała się wydarzyć katastrofa statku, którym podróżowali decydenci.

Rodziny ówczesnych władców miano poinformować o katastrofie statku wiozącego przywódców, jak chce jedna z bardzo licznych wersji tej historii. Według całkowicie lokalnej wersji tej historii, spisanej relatywnie najwcześniej "Historii XXiX" (Der Heyden Tischgespraech, Kleszczewo 1676) oraz poniżej cytowanego źródła rodzinom zmarłych miano powiedzieć, że zaproszeni goście "odszedli statkiem i ten wywrócił się widocznie". W wyniku następujących po tym wydarzeniu zajść tyran traci władzę i według wszystkich dostępnych przekazów- ponosi śmierć w tajemniczych, niewyjaśnionych do dziś okolicznościach.

Den Familien berichtete Popiel, die Onkel waeren angeheitert mit dem Schiff abgefahren und offenbar gekentert.

Na stronie 127 czasopisma Die Grenzboten: Zeitschrift für Politik, Literatur und Kunst, Die Grenzboten: Zeitschrift für Politik, Literatur und Kunst -1863 -  Tom 1;Tom 22 – Strona 127 books.google.pl/books?id=ahpGAAAAcAAJ

Próby identyfikacji historycznej postaci

Według Wincentego Kadłubka Popelus Secundus, Popiel II o przydomku Choscisci,  miał być władcą gnuśnym, tchórzliwym, zniewieściałym i zdradzieckim. Za namową żony miał wytruć swoich dwudziestu stryjów (synów Leszka III), podając im w czasie uczty zatrute wino, a następnie odmówił pogrzebania ciał. 

Opis ten stał się kanwą dla kolejnych pokoleń historyków próbujących, na podstawie przedstawionych opisów i wywodów genealogicznych, zidentyfikować tą postać. Odrzucono późniejsze źródła jako zbyt skażone, i skupiono się na najwcześniejszych wersjach tej historii. Naukowcy podjęli niezwykłą pracę nad próbą odtworzenia historycznej postaci na podstawie zachowanych źródeł. Odkrywa on prawdziwą postać która stała się odpowiednikiem "Kaliguli" i "Nerona" w polskim wydaniu. Wiele danych wskazuje, że historia ta może liczyć aż 1,3 tysiąca lat. Legendy zachowały się, podobnie jak zachowały się na przykład liczne legendy wokół jeziora Nemi, gdzie jeden z rzymskich cesarzy miał dokonać podobnego czynu- w przypadku jeziora Nemi, w czasach współczesnych wypompowano z niego kilkadziesiąt milionów metrów sześciennych wody, by odkryć legendarne statki, zatopione wg legendy liczącej ponad 2 tysiące lat, istniejące - jak się okazało po wypompowaniu ok. 40 mln metrów sześć. wody- naprawdę.


Śmierć władcy w polskiej legendzie

Z trupów wylęgły się myszy, które długo ścigały Popiela wraz z żoną i dwoma synami. W końcu dopadły ich ukrytych w wysokiej wieży, gdzie zostali pożarci. Nie wiemy, czy prawdą nie jest że władcę mogły "zjeść myszy"- zważywszy na jej historyczne zakończenie. Być może- w wersji zachowanej w polskiej literaturze wiele szczegółów, uznanych na przykład za niewygodnych politycznie dla kolejnych pokoleń krwawych władców, przemilczano lub pominięto.  Późniejsze analizy literackie sugerowały że taki opis- sugestia sił natury- musiał być konieczny z pedagogicznych względów- nie chciano bowiem w ogóle napominać o okolicznościach politycznych zdarzenia, związanych z utratą suwerenności kraju, jego de facto rozbiorem. 

Próbując połączyć dawne historie z realnymi wydarzeniami politycznymi, część literaturoznawców, w tym Augustyn Bielowski, umiejscawiali postać Pompilusa II w historii starożytnej. Antyczny władca Myzyi i Dacji pasuje pod władcę - przynajmniej w legendzie obalonego przez Myzów. Władca mógł być też obalony - prawdopodobnie za nazwą "Myszy" mogli kryć się mieszkańcy dużej prowincji Myzji (co jest naprawdopodobniejsze) lub Miśni, którą jeszcze w średniowieczu zwano Myszą. Owe "myszy" mogą też być literacką przenośnią terminu "zemsta", termin ten niekoniecznie należy odczytywać dosłownie. Dawne opisy historii były o wiele bardziej złożone i wypełnione podobnymi formami literackimi mającymi swoje znaczenie i ewidentnymi dla dawnych czytelników. Dziś budzą one niezrozumienie, choć w czasach spisania tych tekstów mogły być oczywistymi i jasno rozpoznawalnymi aluzjami. Myszy- oznaczały mścicieli.

"Szczury powracają w różnych legendach jako mściciele. Wujkowie króla Popiela II, zamordowani przez niego i jego żonę i wrzuceni do jeziora, powracają jako szczury i (gnaw?) króla i królową do śmierci.

wg Demonology and Devil-Lore, autorzy: Moncure Daniel Conway Moncure Daniel Conway – 2012

Skutki polityczne

Wydaje się że do tego stopnia usilnie starano się rozwiązać kwestię przestępcy na tronie, że poświęcono w tym celu niepodległość kraju. Proces obalenia władcy i jego dynastii wiązał się z naruszeniem lechickiej niepodległości i politycznej niezawisłości w stopniu nieodwracalnym. Jeśli wierzymy w poprawność kronik (Galla i Wincentego Kadłubka), samorządny kraj miałby znikąć. 

"Król królów i książę książąt" - jeśliby analizować ten fragment opisu narzędziami historycznymi, wydaje się niemalże pewnym że ustęp ów odwołuje się do zgody na objęcie rządów wydanej przez cesarza. Oto- sądząc z doniesienia polskiego kronikarza Galla Anonima, zewnętrzne mocarstwo zniosło niezależność lokalnych władz i utworzono nową prowincję pozostającą w relacjach klienckich, po rozpadzie dawnej państwowości lechickiej i odebraniu jej niepodległości. 

"Po tym wszystkim młody Siemowit, syn Piasta Chościskowica, wzrastał w siły i lata i z dnia na dzień postępował i rósł w zacności do tego stopnia, że król królów i książę książąt za powszechną zgodą ustanowił go księciem Polski, a Popiela wraz z potomstwem doszczętnie usunął z królestwa."

(Gall Anonim, Kronika, I)

Nastąpił zdecydowany i jednoznaczny koniec dawnej niezależności politycznej i dawnego imperium. Nastąpił zdecydowany podział epok historycznych. Dawny kraj przestawał istnieć wraz z wymordowaniem poprzednich jego władców, pojawiał się nowy.

"Owoż ze zgaśnięciem tych gwiazd na niebie ojczystem, zgasła też sława i wszystek zaszczyt Lęchitów"

wg Wincenty Kadłubek, Historia Polonica (ok. 1190-1205 r.)

Zgasła wszelka chwaía Lechitów, wszczęła się mała słowianska Polska. Zarzucono, jak Długosz powiada, dawne imie Lechitów, a przyjęto na zawsze nazwę Polaków.

wg Lechicki początek Polski: szkic historyczny, Autorzy Karol Szajnocha, s.169

Próbując zachować oryginalną chronologię wydarzeń, Polska po raz pierwszy od czasów Klaudiusza Ptolemeusza i jego Boulanei- jest wzmiankowana jako osobna, odrębna prowincja i państwo klienckie. Analizujący dawne historie wypominają, że wywody genealogii władców, a taki był cel tej twórczości kronikarskiej, często pomijały całe epoki- i to samo zaznaczają też autorzy najwcześniejszych kronik. Jeśli chcielibyśmy szukać dawnej wzmianki o prowincji, civitas zwanym Polska, to np. Klaudiusz Ptolomeusz, znany starożytny geograf, kartograf i matematyk w swoim dziele Geogr. lib. 3. cap. 5. pisze o Polanach jako "Boulanej" pomiędzy 138 a 161 n.e.

Słowo "Boulanej" jest najwcześniejszym źródłowym zapisem nazwy "Polanie", i istnieje wiele późniejszych dowodów na stosowanie zapisu tej nazwy geograficznej z początkową literą "B". Jak dowodzi Wacław Maciejowski, większość późniejszych naukowców pomyliła pierwszą literę słowa "Boulanej" z literą "S", co było błędem tłumacza najpopularniejszego przekładu Ptolemeusza z greckiego na łaciński. Do dziś "zepsuta historia" powstała w wyniku błędu tłumacza jest nauczana i objaśniana, niezgodnie ze źródłowym tekstem dzieła Ptolemeusza, do którego w niniejszym tekście wracamy i który objaśniamy. Oto tekst źródłowy dzieła Klaudiusza Ptolemeusza:

Elattova de eunh vemetai Saomatian, paoa men ton Ouistoulan potamon. Upo touj Ouenedaj, Guuwnej. Eita Finnoi. Eita Boulanej. Uf ouj Foougondiwvej. Eita Auaohnoi, paoa thn cefalhn tou Ouistoula potamou.

Transliteracja do języka angielskiego:

"The less significant people abide in Sarmatia, near the mouth of the Vistula river. Beyond the Venedi are Guthones. Then the Finns. Then the Boulanes (= Poles). Beyond them are the Frugundians. Then the Avarens, near the head of the Vistula river".

Tekst polski

Bulonowie mogli być częścią Związku Lugijskiego: Strabon wylicza ich jako Butonów, wśródl plemion członkowskich owej ogromnej federacji plemiennej, i mogło to być właśnie to państwo plemienne Bulonów, z braku innych wzmianek o Butonach w tamtym okresie.

Kruszwica

Wojciech Kempa pisze: "Na mapie sporządzanie której zapoczątkował Marek Wispaniusz Agryppa (zm. w 12 roku naszej ery), a dokończył jego zięć Oktawian August (63 p.n.e. – 14 n.e.) widniała rzeka Wisła jako wschodnia granica Gerrmanii. W komentarzach do niej (Demensuratio provinciarum) czytamy"

Dacia, Getica finiuntur ab oriente desertis Sarmatiae, ab occidente flumine Yistula, a septentrione oceano, a meridie flumene Histro. [...] Germania, Raetia, ager Noricus ab oriente flumine Yistula et siłva Hyrcana, ab occidente flumine R(h)eno, a septentrione oceano, a meridie iugis A(lp)ium et flumine Danubio.

Co wg opinii tego autora możemy przetłumaczyć następująco:

Kraj Daków i Getów jest ograniczony od wschodu przez pustkowia Sarmatów, od zachodu rzeką Wisłą, od północy oceanem, a od południa rzeką Ister  [...]Germania, Recja, Noricum od wschodu [ograniczone są] rzeką Wisłą i Lasem Hercyńskim, od zachodu rzeką Ren, a od południa pasmem Karpat i rzeką Danubis [Dunaj]"

Istnieją poszlaki że stolica kraju Daków i Getów mogła się istotnie przynajmniej tymczasowo znajdować w ówczesnej Kruszwicy, na pograniczu obu tych krain.  

W najstarszej z kronik, Kronice Galla, wieża w której myszy zjadły Popiela była drewiana (lignea por. Gallus Lib 1 Cap 5 p 26), ale nie podaje miejsca w którym miało to mieć miejsce. Kronika Wielkopolska z roku 1295-go wprowadza opowieść do Kruszwicy, i nie wiemy, czy jest to ta sama Kruszwica na terytorium Polski. Nie wiemy, czy jest to możliwe, niemniej- wokół tej miejscowości zanotowano lokalne legendy odnoszące się do tej postaci, uzupełniające okoliczności jego upadku o nieznane i dziwne szczegóły. Zgodnie z oficjalną wersją historii wg dworu demonicznego despoty, przytoczoną w lokalnie zachowanej wersji tej historii wydanej najwcześniej w 1676 r.- statek, którym powracali po upojnym bankiecie u władcy jego goście, miał się wywrócić, a owi goście- mieli zginąć w wyniku wypadku podczas podróży. Jak chce lokalna, miejscowa, przedrukowana w lokalnej gazecie, legenda- przed zemstą próbował się skryć nawet pod wodami jeziora Gopło, w wielkiej szklanej bani. Nie wiadomo, skąd te historie znalazły się wśród mieszkańców okolic jeziora Gopło, i były żywe jeszcze ok. 1000 lub 1300 lat po okresie tych zdarzeń. Być może- Popiel był lokalną wersją Kaliguli.

Badacze zauważają że hydrografia regionu w tym okresie była inna, a Wisła łączyła się historycznie jeszcze na XVIII-wiecznych mapach z Jeziorem Gopło i mogła rozlewać się na dwie odnogi- z których jedna- poprzez Noteć- łączyłą się z Odrą, a druga- wpadałaby bezpośrednio do Bałtyku. Kilku historyków przytacza na dowód zapiski o znalezieniu dużych statków, nietypowych dla tak niewielkiej rzeki- przy budowie kanał Warta- Noteć. Połączenie takie nie jest niemożliwe, ba, tłumaczyłoby to strategiczną pozycję tego miasta. Doniesienia o tego typu połączeniu hydrograficznym są częścią lokalnej tradycji, istnieje tylko szereg zapisów historycznych donoszących o dawnych drogach żeglugowych, i nie zostały one potwierdzone współczesnymi badaniami hydrograficznymi- takowych nie prowadzi się. 

Ryc. Fragment XVIII-wiecznej mapy, ze zbiorów autora.

W odległości 9 km od Kruszwicy - w miejscowości Krusza Zamkowa odkryto gigantyczne starożytne miasto, emporium handlowe wraz z licznymi  osadami mieszkalnymi i produkcyjnymi. Jest to bodaj największe znane miasto starożytne odkryte na ziemiach obecnej Polski. Odkryto tam także pierwsze rodzime polskie monety z zapisem alfabetycznym. Jest to dowodem istnienia miejscowej cywilizacji. W Inowrocławiu odkryto antyczną kopalnię soli sprzed 2 tysięcy lat, oraz równie stare tężnie służące do warzenia soli. Największa tężnia miała 37 metrów długości i 6 metrów szerokości, inne były nieco mniejsze. Z zachowanych danych geodezyjnych z tego oktresu wiemy iż na Kujawach znajdowało się miasto Askaukalis. Około roku 150 n.e. mieszkający w Aleksandrii grecki matematyk i astronom Klaudiusz Ptolemeusz umieścił ją na Germania Magna, czwarta mapa Europy (Γερμανίας Μεγάλης θέσις, Εὐρώπης πίναξ δ´), jednej z 26 map wchodzących w skład słynnej Geografii (Γεωγραφικὴ Ὑφήγησις). Antyczny badacz sam nie brał udziału w pomiarach kartograficznych potrzebnych do ich tworzenia. Według dość skomplikowanego modelu  „geodetic deformation analysis"[link] (analiza deformacji geodezyjnych i dane modelu matematycznego odkodowującego zachowane dane geodezyjne.) odczytano tą mapę geodezyjną ze 150 r.n.e. i na jej podstawie powstał wykaz miast z ich zakładanymi lokalizacjami na terenie dzisiejszej Polski.

Źródło zdjęcia i linki do muzeum powstałego z materiału z wykopalisk: http://kronikiinowroclawskie.blogspot.com/2011/10/askakaulis-kasztelanska-22.html

Czy dawne legendy się zazębiają?

Nie wiemy, czy Bielowski ma rację. To jedna z interpretacji tej postaci historycznej. Co ciekawe, historia końca dynastii sapejskiej łączy się z kolejną legendarną postacią- niejakim Palemonem, znanym z awanturniczej podróży nad Bałtyk i z założenia nadbałtyckiego miasta Nowy Rzym (wg części opisów kronikarskich: podróż miała miejsce w ok. 57 r.n.e., za panowania Nerona) i wg przekazów ma swój dalszy ciąg dynastyczny. Odnośniki do tej historii załącza się na końcu artykułu.

cc Wikimedia. Popelus Secundus, rycina z roku 1605
Źródło http://zbc.uz.zgora.pl/dlibra/doccontent?id=2366&dirids=1

Pompiliusz II i Myzya: wyjaśnienie na str. 400 u Augusta Bielowskiego

 

Kronika polska, przez Dzierswę w końcu wieku XII. napisana: Z dodatkiem ... Autorzy Dzierswa

 

W Kronice Kadłubka (z poprawkami do tekstu źródłowego wg Augustyna Bielowskiego)

 

Wg ogromnej analizy literackiej Augusta Bielowskiego, władca ten należał do dynastii sapejskiej. Po śmierci brata Gajusza Juliusza Remetalkesa I objął rządy razem z jego synem Gajuszem Juliuszem Kotysem VIII w 12 r. Podziału Tracji między nimi dokonał Oktawian August, cesarz rzymski. Reskuporis otrzymał gorsze ziemie w przeciwieństwie do bratanka. Kotys VIII objął ziemie na południe od Hemus (dziś Stara Płanina), czyli „południowe" królestwo. Znajdowało się tam większość trackich miast z ludnością grecką. Respuporis III natomiast nie był zadowolony z otrzymanego działu, czyli Ripe Thraciae (Trackiego brzegu). Prowincja ta znajdowała się na także terytoriach położonych na północ od Dunaju,  była uboższa oraz zagrożona najazdami plemion z północy. Wstrzymywał się od jawnego buntu w stosunku do bratanka z obawy przed cesarzem. Dopiero po śmierci Oktawiana Augusta, postanowił przejąć kontrolę nad państwem Kotysa VIII po roku 14. Cesarstwo rzymskie postanowiło interweniować drogą dyplomatyczną, która okazała się bezskuteczna. Reskuporis bowiem dawał fałszywe oznaki pojednania. W 18 r. porwał znienacka bratanka i kazał go zabić. Nowy cesarz Tyberiusz postanowił zbadać sprawę śmierci kuzyna. Do Reskuporisa przybył propretor Mezji Latiniusz Panduza z wezwaniem przed obliczem cesarza do Rzymu. Król obawiał się najgorszego. W 19 r. został pojmany i wysłany do cesarza. Podczas procesu udowodniono mu winę zbrodni na Kotysie VIII. Otrzymał karę wygnania do Aleksandrii w Egipcie. W czasie drogi na wygnanie Reskuporis III próbował uciec, ale bez skutku. Zginął w nieznanych okolicznościach.

Wstęp krytyczny do dziejów Polski Autorzy August Bielowski

Dalsza historia prowincji Polania

  1. Katualda, władca ziem obecnej Polski w ok. 19 r.n.e.

    ... Konkurujący o władzę z Katualdą władca Marbod jako chłopiec trafił do Rzymu w charakterze zakładnika, żywej ... też do elitarnej szkoły na Palatynie. Ok. 9 p.n.e. Marbod powrócił do Germanii, prawdopodobnie w wyniku ucieczki. W l. 10-9 ...

     

  2. Pierwsze państwa na ziemiach polskich: Królestwo Wielkiego Kruka

    ... Organizator państwa i władca Około 9 p.n.e. Marbod powrócił do Germanii, prawdopodobnie w wyniku ucieczki. W l. 10-9 ... swebskich nacierających z północy, z dorzecza Łaby. Marbod nawiązał tam relacje z innymi plemionami tworząc silny związek ...

     

  3. Lugidunum i Związek Lugijski. Wydarzenia roku 85 n.e.

    ... mającego swoją stolice na obszarze obecnych Czech. Marbod, wykształcony starannie w Rzymie wódz markomański (pobierał nauki u ... od 9 roku p.n.e. do 19 roku n.e. W pewnym momencie Marbod, w zamyśle Rzymian mający być władcą państwa klienckiego, wybił ...

     

  4. Od Marboda do Samona

    ... Stolica jego państwa jest po dziś dzień nieznana. Marbod w końcu został pokonany przez Arminiusa (Hermana), wodza germańskich ...

    Król Wanniusz (20-50 n.e.)

    Kategoria:  Historia starożytna ...

     

Opr. Adam Fularz na podstawie Wikipedii, ilustracja z pocztu królów bałwochwalców.

Sartre M., Wschód rzymski. Prowincje i społeczeństwa prowincjonalne we wschodniej części basenu Morza Śródziemnego w okresie od Augusta do Sewerów (31 r. p.n.e.-235 r. n.e.), tłum. S. Rościcki, Ossolineum, Wrocław 1997, s. 41 i in., ISBN 83-04-04386-6.

Brueckner, Slownik etymologiczny jezyka polskiego, Kr. 1927 s. 431; Slownik Staropolskich Nazw Osobowych, Wr. 1975 IV 332; Slownik Starozytnosci Slowianskich, Wr. 1970 IV 228-9; Wielkopolski Slownik Biograficzny, W. 1981 (P-a oprac. A. Gasiorowski); - Buczek K., Zagadnienia wiarygodnosci dwu relacji o poczatkowych dziejach panstwa polskiego, w: Prace z dziejow Polski feudalnej ofiarowane R. Grodeckiemu, W. 1960 s. 45-56; Deptula Cz., Sredniowieczne mity genezy Polski, "Znak" 1973 nr 233-4 s. 1365-403; Dowiat J., Polska panstwem sredniowiecznej Europy, W. 1968 s. 83-8; Hensel W., Najdawniejsze stolice Polski - Gniezno - Kruszwica, P.-W. 1960 s. 20-2; tenze, Polska przed tysiacem lat, Wyd. 2, Wr. 1964 s. 71 i n.; Hertel J., Imiennictwo dynastii piastowskiej we wczesniejszym sredniowieczu. W. 1980 s. 15-38; Ketrzynski S., Polska X-XI wieku, W. 1961 s. 21-3; Laguna S., Pisma, W. 1915 s. 279-89; Lowmianski H., Poczatki Polski, W. 1967-73 III 417 i n., V 310-40, 460; Maslanka J., Slowianskie mity historyczne w literaturze polskiego Oswiecenia, Wr. 1968; Potkanski K., Jeszcze o Piascie, "Kwart. Hist." T. 14: 1900 s. I-16; tenze, Lechici - Polanie - Polska, Wyd. 2, W. 1965 s. 414-65; tenze, Podanie o Popielu i Piascie, w: Pisma posmiertne, Kr. 1924 II 94-112; Slaski K.,Watki historyczne w podaniach o poczatkach Polski, P. 1968 s. 69-84; Tymieniecki K., Spoleczenstwo slowian lechickich, Lw. 1928 s. 157; Widajewicz J.,  Poczatki Polski, Kr. 1948 s. 107-15, 156-8; Windakiewicz S., Epika polska, Kr. 1929 s. 117-26; Wojciechowski T., O Piascie i piascie, Rozpr. PAU Wydz. Hist.-Filozof., Kr. 1895 XXXII 172-4, 203-4,; - Anonim tzw. GAll, Kronika polska, tlum. R. Grodecki, Kr. 1923 s. 67-9; Kronika slasko-polska, Mon. Pol. Hist.. III 615; Kronika wielkopolska, tlum. K. Abgarowicz, W. 1965 s. 64-6; Mistrz Wincenty, Kronika Polska, tlum. K. Abgarowicz, B. Kuerbis, W. 1974 s. 78-98; Pommersches Urkundenbuch, Ed. Kl. Conrad, Koeln_Wien 1970 nr 145 s 184


--
--

Adam Fularz, manager Radiotelewizji

Prezes Zarządu, WIECZORNA.PL SP. Z O. O.,ul. Dolina Zielona 24A,   65-154 Zielona Góra

Wydawnictwo Merkuriusz Polski
"Wieczorna.pl" sp. z o.o.
T +48604443623
F +442035142037
E adam.fularz@wieczorna.pl
Dolina Zielona 24a, PL 65-154 Zielona Góra

AGENCJA PRASOWA MERKURIUSZ POLSKI- Wieści i treści od 3 stycznia 1661

TEKSTY

Każdego dnia Agencja Merkuriusz udostępnia kilka materiałów prasowych ze wszystkich regionów Polski. Dotyczą one najważniejszych wydarzeń w skali kraju, różnych dziedzin życia. Stanowi źródło informacji dla redakcji prasowych.

ZDJĘCIA

Na zamówienie abonenta udostępniamy serwis fotograficzny. Korzystają z niego serwisy internetowe i redakcje prasowe.

WIDEO

Na zamówienie abonenta udostępniamy serwis video. Korzystają z niego stacje telewizyjne.

Komentarze

Popularne posty